8 września 2026
Dimedic opinie i cennik od 59,99 zł oraz NFZ za 0 zł
Dimedic ma dwie ceny i to one, a nie opinie, decydują o wyborze. Konsultacja prywatna z e-receptą kosztuje 59,99 zł, czyli najmniej wśród dużych polskich serwisów. Druga ścieżka kosztuje 0 zł w ramach NFZ, ale jest dostępna dopiero po złożeniu w Dimedic deklaracji POZ, czyli po przepisaniu do nich swojego lekarza rodzinnego. Ceny sprawdziliśmy u źródła 8 września 2026.
Piszemy to jako konkurencyjny serwis i mówimy o tym od razu, bo tekst o cudzych opiniach napisany przez konkurenta bez takiego zdania jest nieuczciwy. Dlatego nie znajdziesz tu ani jednego cytatu z cudzej recenzji ani jednej wymyślonej historii pacjenta. Znajdziesz liczby z ich własnej strony, publiczny rozkład ocen z datą sprawdzenia i policzone konsekwencje opcji za 0 zł, których nikt w wynikach wyszukiwania nie liczy.
Ile kosztuje Dimedic
Na stronie z e-receptą Dimedic podaje dwie kwoty. Prywatna teleporada zakończona e-receptą to 59,99 zł. Druga opcja to 0 zł w ramach NFZ, opisana przez nich wprost: jeśli złożysz w Dimedic deklarację POZ, e-wizytę z receptą odbędziesz w ramach NFZ za darmo. Samo złożenie deklaracji zajmuje według nich około trzech minut przez ich stronę.
Dla porównania, w tym samym dniu: Receptomat kosztuje 89 zł w trybie standardowym i 119 zł w trybie szybkim, a u nas konsultacja z możliwością wystawienia e-recepty jest w cenie planu Opieka za 39 zł miesięcznie, w jednym trybie, bez dopłaty za pośpiech. Szersze zestawienie stawek zebraliśmy osobno, na stronie o tym, ile kosztuje recepta online.
Czyli za pojedynczą prywatną teleporadę Dimedic jest tańszy od Receptomatu o 29 zł, a u nas teleporada jest w cenie planu Opieka za 39 zł miesięcznie, który anulujesz w panelu w każdej chwili. Cała ciekawa część zaczyna się przy drugiej cenie.
Co naprawdę oznacza recepta za 0 zł w Dimedic
Deklaracja POZ to nie jest formalność, tylko wskazanie, kto jest Twoim lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Złożenie jej w nowym miejscu automatycznie odbiera ją poprzedniej przychodni. Nie da się mieć dwóch. To jest realna zmiana w Twojej opiece zdrowotnej, a nie zmiana ustawienia w aplikacji, i większość ludzi klikających „0 zł” tego nie zauważa.
Trzy rzeczy warto policzyć, zanim się na to zdecydujesz.
Po pierwsze, limit bezpłatnych zmian. Ustawa o podstawowej opiece zdrowotnej mówi, że świadczeniobiorca ma prawo bezpłatnego wyboru świadczeniodawcy nie częściej niż dwa razy w roku kalendarzowym, a przy każdej kolejnej zmianie wnosi opłatę 80 zł. Jeśli zmieniasz też pielęgniarkę i położną, opłata naliczana jest osobno za każdą deklarację. Wyjątki, przy których nie płacisz, to między innymi zmiana miejsca zamieszkania i sytuacja, w której to placówka przestaje udzielać świadczeń. Czyli: przenieść się do Dimedic po darmową receptę, a potem wrócić do swojej przychodni, to już dwie zmiany z puli na cały rok. Trzeci ruch w tym samym roku kosztuje 80 zł, a to więcej niż konsultacja, którą chciałeś zaoszczędzić.
Po drugie, gdzie fizycznie jest ta przychodnia. Na stronie deklaracji Dimedic podaje przychodnię POZ w Łodzi wraz z numerem telefonu z łódzkim numerem kierunkowym. Teleporada nie zna geografii, ale podstawowa opieka zdrowotna to nie tylko teleporada. To także badanie, którego nie da się zrobić przez telefon, szczepienia, bilanse dziecka, pobranie krwi w punkcie przypisanym do placówki i skierowania wystawiane po zbadaniu. Jeśli mieszkasz w Gdańsku albo w Rzeszowie, warto uczciwie odpowiedzieć sobie na pytanie, co zrobisz, gdy Twój POZ będzie w innym mieście.
Po trzecie, co tracisz po stronie relacji. Lekarz rodzinny, który zna Cię od lat i ma Twoją dokumentację, jest realną wartością przy chorobie przewlekłej. Jeżeli rozważasz zmianę przychodni na serio, a nie tylko po to, żeby raz zaoszczędzić 60 zł, to jest dobry moment, żeby najpierw sprawdzić, jacy lekarze i przychodnie przyjmują w Twojej okolicy, i wybrać świadomie. Samą deklarację złożysz potem bez wychodzenia z domu, także przez Internetowe Konto Pacjenta, co opisaliśmy przy okazji zamawiania recept przez IKP.
Podsumowując tę część uczciwie: 0 zł jest prawdziwe, ale nie jest darmowe. Płacisz nie pieniędzmi, tylko jedną z dwóch rocznych bezpłatnych zmian POZ i przypisaniem swojej podstawowej opieki do placówki w Łodzi. Dla kogoś, kto i tak nie ma lekarza rodzinnego albo mieszka w Łodzi, to może być bardzo dobry układ. Dla kogoś, komu po prostu skończyły się tabletki na nadciśnienie, to jest zdecydowanie za duża zmiana jak na jedną receptę.
Dimedic opinie na Trustpilot z oceną 3,1 na 5 przy bardzo małej próbce
Na publicznym profilu dimedic.eu na Trustpilot, sprawdzonym 8 września 2026, jest 35 opinii i średnia 3,1 na 5. Rozkład wygląda tak:
- 5 gwiazdek: 43 procent
- 4 gwiazdki: 3 procent
- 3 gwiazdki: 0 procent
- 2 gwiazdki: 3 procent
- 1 gwiazdka: 51 procent
Dwie rzeczy trzeba przy tej liczbie powiedzieć od razu, bo inaczej jest myląca. Trzydzieści pięć opinii to bardzo mała próbka jak na serwis działający w całej Polsce. Dwadzieścia nowych wpisów potrafi przesunąć taką średnią o pół gwiazdki w dowolną stronę. Dla porównania, na profilu Receptomatu jest 1896 opinii i średnia 4,3 na 5, ale to nie znaczy automatycznie, że jeden serwis jest gorszy od drugiego. Znaczy tylko, że jedna z tych liczb jest znacznie bardziej stabilna od drugiej.
Druga rzecz jest ważniejsza i dotyczy kształtu rozkładu. Ocen środkowych praktycznie nie ma: albo pięć gwiazdek, albo jedna. Ten sam wzór widać u konkurencji i bierze się on z konstrukcji całej usługi, a nie z jakości konkretnej firmy. Płacisz z góry, a o tym, czy dostaniesz receptę, lekarz decyduje później. Kto dostał receptę w kwadrans, uważa, że to najlepszy wynalazek dekady. Kto usłyszał odmowę, ma poczucie, że zapłacił za nic. Dlatego przy wyborze serwisu telemedycznego znacznie ważniejsze od średniej ocen jest to, co dzieje się z Twoimi pieniędzmi po odmowie.
Czy Dimedic zwróci pieniądze, gdy lekarz odmówi
Na stronie z e-receptą Dimedic pisze wprost, że decyzję o wystawieniu e-recepty każdorazowo podejmuje lekarz. To jest zgodne z prawem i tak samo działa u nas: zgodnie z art. 42 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty orzeczenie o stanie zdrowia lekarz wydaje po zbadaniu pacjenta, a decyzja należy do niego. Żaden legalnie działający serwis w Polsce nie może zagwarantować recepty i jeśli któryś to obiecuje, jest to sygnał ostrzegawczy, a nie zaleta.
Samych zasad zwrotu nie znaleźliśmy na ich stronie o e-recepcie i nie będziemy zgadywać, jak brzmią. Zamiast tego dajemy Ci procedurę, która działa u każdego dostawcy, także przy sprawdzaniu nas. Wejdź w regulamin i wyszukaj w nim dwa słowa: „odmowa” i „zwrot”. Interesują Cię trzy konkrety:
- czy zwrot jest pełny, czy pomniejszony o opłatę za konsultację,
- czy wraca na konto, czy w formie bonu na kolejną wizytę,
- w jakim terminie.
Te trzy zdania są całym Twoim ryzykiem w tej transakcji i to za nimi kryje się większość jedynek w każdym serwisie tego typu. U nas odpowiedź jest jednym zdaniem: jeśli lekarz nie wystawi recepty, oddajemy 100 procent opłaty przelewem na konto w ciągu 24 godzin, nigdy w bonie i bez proszenia. Zasady zwrotów u innych dostawców sprawdź u nich, bo za cudzy regulamin nie odpowiadamy.
Co Dimedic ma, czego my nie mamy
Uczciwie, bo to widać w ich nawigacji: poza e-receptą prowadzą wizyty u lekarza rodzinnego, internisty, pediatry, ginekologa, dermatologa, dermatologa dziecięcego i obesitologa, mają też osobną ścieżkę recepty transgranicznej i własną przychodnię POZ. To jest szersza oferta niż nasza. My robimy jedną rzecz: kontynuację leczenia lekami na receptę, i przy każdym zamówieniu łączymy pacjenta z lekarzem, głosowo albo przez wideo. Nie wystawiamy L4 ani skierowań i mówimy to wprost, żeby nikt nie płacił u nas za coś, czego nie dostanie.
Kiedy Dimedic się opłaca, a kiedy nie
Sprowadźmy to do trzech sytuacji, bo tak wygląda realny wybór.
- Nie masz lekarza rodzinnego albo mieszkasz w Łodzi i szukasz stałej opieki. Wtedy przeniesienie deklaracji do nich ma sens niezależnie od recepty, a 0 zł jest realną oszczędnością na lata. To jest ich najmocniejszy scenariusz.
- Potrzebujesz jednej recepty, bo skończył Ci się lek na stałe. Wtedy przenoszenie POZ jest kosztem większym niż korzyść: zużywasz jedną z dwóch rocznych bezpłatnych zmian, a przy powrocie drugą. Zostaje ścieżka prywatna: tam 59,99 zł za wizytę, u nas teleporada w planie Opieka za 39 zł miesięcznie.
- Bierzesz lek przewlekle i przedłużasz receptę kilka razy w roku. Wtedy liczy się nie cena jednej konsultacji, tylko roczna. U nas jest na to abonament Opieka za 39 zł miesięcznie, a przy płatności rocznej 29 zł miesięcznie, i teleporada jest w nim w cenie. Stawki są w cenniku.
Jeżeli chcesz zestawienie samych zasad i cen, bez ocen i opinii, mamy je na stronie alternatywy dla Dimedic oraz w szerszym porównaniu serwisów z receptą online. Jeśli rozważasz serwis z niższą ceną powitalną, przeczytaj też, jak wygląda zwrot przy odmowie w zestawieniu HomeDoctor opinie i cennik.
Zanim zapłacisz gdziekolwiek, sprawdź swój lek
Jest jeden koszt, którego nie widać w żadnym cenniku: konsultacja opłacona na lek, którego i tak nie wolno przepisać zdalnie. Benzodiazepin, leków nasennych typu Z, opioidów, stymulantów na ADHD i testosteronu nie wystawi Ci przez internet żaden serwis w Polsce, bo zabraniają tego rozporządzenia Ministra Zdrowia. Zebraliśmy tę listę z podstawą prawną na stronie leków, których nie wystawiamy.
Dlatego niezależnie od tego, kogo ostatecznie wybierzesz, zacznij od darmowego kroku. Wpisz nazwę swojego leku w kwalifikatorze: dostaniesz od razu informację, czy ten konkretny lek da się skonsultować zdalnie, zanim wyjmiesz kartę. U nas płacisz dopiero po tym etapie, a jeśli lekarz odmówi, cała opłata wraca na konto w ciągu 24 godzin.